Moskiewski sąd nie odniósł się dziś do skargi ukraińskiej pilotki, przetrzymywanej w Rosji. Uprowadzona w lipcu przez separatystów Nadieżda Sawczenko ma być poddana badaniom psychiatrycznym.
Przeciwko takiej decyzji zaprotestowali jej adwokaci. Sąd rozpatrzy ich skargę dopiero 13 października.
Sawczenko najpierw była przetrzymywana w areszcie w Woroneżu. Od kilku dni jest w Moskwie. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej oskarża ją o współudział w zabójstwie rosyjskich dziennikarzy. Wina Ukrainki ma polegać na tym, że przekazała dane artylerzystom, a w wyniku ostrzału śmierć miało ponieść dwóch pracowników rosyjskiej telewizji. Kobieta odrzuca oskarżenia. Domaga się również zwolnienia z aresztu.
W obronie Sawczenko wystąpiły międzynarodowe organizacje, w tym Unia Europejska. Na dzisiejszy proces Parlament Europejski wysłał jako obserwatora eurodeputowaną Rebecce Harms. Jednak rosyjskie służby graniczne zatrzymały posłankę na moskiewskim lotnisku oświadczając, że jest w Rosji osobą niepożądaną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu