Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowuje plany reorganizacji Agencji Mienia Wojskowego i Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Jest szansa na zmniejszenie przerośniętej administracji.
Do ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka trafiła koncepcja „reorganizacji i konsolidacji systemu zarządzania nieruchomości i zbędnym mieniem resortu obrony narodowej”. Przygotował ją specjalnie w tym celu powołany zespół, który pracę rozpoczął w październiku ub.r. Jeden z proponowanych wariantów zmian przewiduje połączenie AMW i WAM.
Zwolennicy tego pomysłu wskazują, że część kompetencji obydwu agend się dubluje. Zatrudniająca prawie 400 osób AMW jest odpowiedzialna za zagospodarowanie mienia ruchomego zbędnego dla MON i MSW (chodzi m.in. o stare samochody, ale również o broń, której polska armia już nie używa). Drugim zadaniem jest sprzedaż nieruchomości. 93 proc. zysków pochodzących z tych transakcji AMW przekazuje na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych i Fundusz Modernizacji Bezpieczeństwa Publicznego. W ubiegłym roku było to odpowiednio 53,8 mln i 3,8 mln zł.