Odwiedziłem ostatnio Turkmenistan. Wcześniej zwiedziłem już wszystkie byłe republiki Związku Sowieckiego, ta była ostatnia. Turkmenistan to interesujący kraj.
Pół roku starania się o wizę, obowiązkowy, wskazany z góry hotel, obowiązkowy wskazany transport, obowiązkowy wskazany przewodnik, nieopuszczający cię na krok, za którego w dodatku musisz płacić. O kosztach tych ekstrawagancji wspominać nie będę, bo te felietony czyta moja żona. Nie wiem, czy to nie jakaś tajemnica państwowa, ale w Aszchabadzie jest trzech takich przewodników – zatem chyba nie może tam przebywać więcej, niż 9 turystów naraz, bo przewodnicy ich nie ogarną.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)