Fala nielegalnej imigracji zalewająca Europę wywołuje rosnąco negatywne reakcje części zachodnioeuropejskich społeczeństw. Włosi i Francuzi zaczynają rozważać wprowadzenie ograniczeń do traktatu z Schengen. Holendrzy mówią o konieczności ograniczania przepływu i pobytu osób niepracujących, a pobierających zasiłki socjalne.
Kręgi postępowe, posługujące się zasadami politycznej poprawności, reagują na te oraz inne propozycje ograniczeń, jak na postępowców przystało. Protestują, krytykują kraje, które wprowadzają lub choćby zapowiadają jakiekolwiek ograniczenia. A że zapowiedzi Holendrów dotyczą także Polaków, którzy stracili pracę lub jej nie podjęli, więc i u nas zaczynają się komentarze w podobnym duchu, ale już z innych, bardziej prozaicznych przyczyn.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
