Biznesmen naciągnął policję na sprzęt szpiegowski

9 lutego 2011

Biznesmen miał sprzedawać policjantom sprzęt po zawyżonych cenach. Chodzi o kwotę ok. 100 tys. zł. Teraz kluczowym wątkiem śledztwa jest zbadanie, czy nie działał w zmowie z funkcjonariuszami i czy nie dzielił się z nimi zyskiem.

Trzy miesiące w areszcie tymczasowym spędzi właściciel firmy sprzedającej policji i służbom specjalnym sprzęt do inwigilacji – dowiedział się „DGP”. To kolejny etap śledztwa dotyczącego afery w wydatkach z tajnego funduszu komendy stołecznej.

Biznesmen miał sprzedawać policjantom sprzęt po zawyżonych cenach. Chodzi o kwotę ok. 100 tys. zł. Teraz kluczowym wątkiem śledztwa jest zbadanie, czy nie działał w zmowie z funkcjonariuszami i czy nie dzielił się z nimi zyskiem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.