Niemcy: instytucje rządowe świadomie korzystały z kadr III Rzeszy

19 stycznia 2011

Niemieccy historycy zbadają, które instytucje rządowe RFN korzystały z nazistowskich kadr III Rzeszy. Jak do tej pory okazuje się, że fikcją była denazyfikacja w MSZ, ministerstwie finansów, policji kryminalnej BKA i wywiadzie zagranicznym BND.

Jest już pewne, że BND wpuści do swoich archiwów historyków. Mają oni m.in. zbadać, ilu funkcjonariuszy Organizacji Gehlena (nazwa wywiadu do 1956 r.) i BND z lat 1945 – 1968 było nazistami. Ernst Uhrlau, szef wywiadu, ogłosił decyzję o stworzeniu komisji, po tym jak wyszło na jaw, że Klaus Barbie, niemiecki zbrodniarz wojenny zwany „Rzeźnikiem z Lyonu”, był agentem BND.

Związany z SPD zwierzchnik BND proponował powołanie komisji historycznej jeszcze krótko po objęciu urzędu w 2006 roku. Natrafił jednak na ostry opór ze strony ówczesnego szefa Urzędu Kanclerskiego i jednocześnie pełnomocnika rządu ds. służb – Thomasa de Maiziere’a (obecnie szef MSW).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.