Moskwa z niepokojem przygląda się okołobiegunowej współpracy Oslo i Pekinu.
Chiny coraz mocniej włączają się w wyścig o eksploatację surowców wokół bieguna północnego. Dla Pekinu bogactwa Arktyki są szansą na zaspokojenie rosnącego popytu na ropę i gaz. Ale pojawienie się jeszcze jednego konkurenta, na dodatek spoza regionu, budzi niezadowolenie Rosji.
Otwarcie arktycznego szlaku
Jest o co walczyć: pod lodami Arktyki może się znajdować nawet 25 proc. światowych zasobów ropy i gazu. I choć rozpoczęcie ich eksploatacji na masową skalę to kwestia kolejnych 15 lat, zainteresowane nią kraje już teraz starają się zająć dogodne pozycje w walce o zasoby.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.