Bilans ofiar śmiertelnych powodzi, która w ubiegłym tygodniu nawiedziła południe Chin wzrósł w sobotę do 90; 50 osób uznano za zaginione. 1,4 mln ludzi ewakuowano w oczekiwaniu na kolejną falę burz i opadów - podała w niedzielę rano agencja AP.



Bilans ofiar śmiertelnych powodzi, która w ubiegłym tygodniu nawiedziła południe Chin, wzrósł do 132 - poinformowały w niedzielę rano chińskie media. 86 osób uznaje się za zaginione, a ok. 1,4 mln trzeba było ewakuować.

Poprzedni bilans mówił o ok. 90 ofiarach śmiertelnych.

Służby meteorologiczne ostrzegły jednocześnie przed kolejnymi ulewnymi deszczami.

Według agencji AP, która powołuje się na dane z soboty rano, katastrofa dotknęła w sumie 5,5 mln ludzi, pozbawiając ich majątku, dachu nad głową czy też powodując obrażenia.

Poziom wody przekroczył bezpieczny poziom w kilkudziesięciu rzekach, włącznie z Rzeką Perłową płynącą przez ważne centra chińskiej produkcji przemysłowej.

Ulewy spowodowały uszkodzenia zbiorników wodnych, lawiny błotne, przerwy w dostawach prądu i zniszczenia autostrad.

Pora deszczowa rozpoczynająca się w Chinach w maju nastąpiła w tym roku po najgorszej od stulecia suszy, która dotknęła południowe regiony kraju, a zwłaszcza Yunnan, Guizhou i Guangxi.