Jako jeden z pierwszych na festiwalu wystąpił student Królewskiej Wyższej Szkoły Muzycznej w Sztokholmie, Jarosław Kaliski. Zagrał mazurki Chopina.

"Zostałem poproszony o zaprezentowanie tego repertuaru właśnie dlatego, że jestem Polakiem. W Skandynawii mazurki są nieznane, a polscy pianiści są podziwiani na świecie za ich interpretację" - powiedział Kaliski.

Podczas poniedziałkowego koncertu zaśpiewała również polska śpiewaczka Barbara Majewska. Artystka wykonała m.in. najsłynniejsze pieśni Chopina "Życzenie" oraz "Precz z moich oczu", budząc zachwyt publiczności.

Jednym z wykonawców był również Robert Wells, znany w Szwecji z popularnego teleturnieju "Jaka to melodia", który zaprezentował nokturny Chopina. Muzyk przypominający z wyglądu bardziej rockmana, niż wielbiciela muzyki klasycznej przyciągnął liczną grupę fanek.

"Poprzez ten festiwal chcemy dotrzeć z muzyką Chopina do jak najszerszej publiczności. Zaplanowaliśmy przedpołudniowe i popołudniowe krótkie recitale, duże wieczorne koncerty oraz specjalistyczne seminaria o muzyce i życiu kompozytora" - mówił prof. Staffan Scheja z Królewskiej Wyższej Szkoły Muzycznej, pomysłodawca i organizator imprezy.

W sumie podczas festiwalu chopinowskiego, który potrwa do czwartku, wystąpi 33 pianistów. Wstęp na wszystkie koncerty jest bezpłatny. Współorganizatorem imprezy jest Instytut Polski w Sztokholmie, koordynator Roku Chopinowskiego w Szwecji.

Daniel Zyśk (PAP)

zys/ zab/