Co najmniej czterech islamistów zginęło w środę w północno-zachodnim Pakistanie od pocisków wystrzelonych z amerykańskiego samolotu bezzałogowego - poinformowała pakistańska armia.

Atak wymierzony był w budynki wsi Tabi Tolkhel w Północnym Waziristanie (przy granicy z Afganistanem), w których ukrywali się ekstremiści.

"Według wstępnych informacji czterech islamistów zginęło i dwóch odniosło obrażenia" - powiedział anonimowy wojskowy, cytowany przez AFP.

Trzy różne źródła w pakistańskim wojsku i władzach lokalnych potwierdziły atak i liczbę ofiar.

Pakistan to strategiczny sojusznik Waszyngtonu w wojnie z terroryzmem. Publicznie krytykował ataki za pomocą samolotów bezzałogowych w Pakistanie, podkreślając, że podważają one suwerenność państwa.

Amerykańscy urzędnicy prywatnie mówią jednak, że Islamabad popiera te ataki, gdyż wyeliminowały już wielu agentów Al-Kaidy i bojowników, oskarżanych o zamachy na terenie Afganistanu.