"Twarze niewinnych maleństw są cichym apelem o naszą odpowiedzialność" - powiedział papież w czasie mszy, w której uczestniczą między innymi ambasadorowie wielu krajów świata, akredytowani przy Stolicy Apostolskiej. I dodał: "W obliczu ich bezbronności upadają wszelkie możliwe usprawiedliwienia wojny".
Benedykt XVI powiedział, że pokój zaczyna się od "nacechowanego szacunkiem spojrzenia" na drugą osobę "bez względu na jej kolor skóry, narodowość, język i religię".