Według La Prensa Zelaya miał opuścić w środę ambasadę Brazylii w Tegucigalpie, gdzie znalazł schronienie blisko trzy miesiące temu, po powrocie do kraju.
Agencja Reutera podkreśla, że nie zdołała potwierdzić raportu La Prensa w oparciu o inne źródła w Hondurasie, ale anonimowi przedstawiciele rządu Meksyku potwierdzają informację podaną przez dziennik. (PAP)
fit/