Sprawa ta jest rządowi znana, trwają rozmowy "o informacyjnym charakterze" - powiedziała w Berlinie agencji dpa rzeczniczka ministerstwa gospodarki. Zaznaczyła jednak, że potencjalny inwestor nie zgłaszał, by miał zamiar nabyć udział większy niż 25-procentowy.
Zgodnie z niemieckim ustawodawstwem, objęcie przez kapitał obcy co najmniej jednej czwartej udziałów w przedsiębiorstwie wytwarzającym broń wymaga zgody trzech resortów - gospodarki, spraw zagranicznych i obrony. Strona rządowa dysponuje tutaj prawem weta.
Jak podał w środę dziennik gospodarczy "Handelsblatt", firma z Abu Zabi ma zamiar kupić od właściciela HDW, koncernu ThyssenKrupp, dokładnie 24,9 proc. udziałów stoczni. (PAP)
dmi/ mc/