W dyktandzie uczestniczyło w Katowicach około tysiąca osób, a prawie 13 tys. do niedzielnego ranka zarejestrowało się, by pisać tekst dyktanda przez internetowy komunikator Gadu-Gadu. Wyniki ich zmagań mają być znane w poniedziałek.
Współautor tekstu dyktanda, prof. Jerzy Bralczyk ocenił, że z punktu widzenia autorów, dyktando wtedy jest dobre, gdy nikt nie napisze go bezbłędnie. Tym razem - po raz czwarty w ponad 20-letniej historii dyktanda - zwycięzca nie popełnił ani jednego błędu.
"Recepta jest prosta - przeczytać słownik ortograficzny, najnowsze wydanie, od deski do deski. Następnie przeczytać go jeszcze raz, i jeszcze, i tak - aż się wygra" - powiedział zwycięzca. 52-letni Jan Chwalewski z wykształcenia jest technikiem elektronikiem, pracuje w firmie kablowej. Ortografia to jego hobby. W ogólnopolskim dyktandzie startuje od 1992 r.