W środkowej Tajlandii w poniedziałek rano wykoleił się pociąg pasażerski; co najmniej cztery osoby zginęły, a kilkadziesiąt zostało rannych - poinformowały lokalne media.

Pociąg zmierzał z prowincji Trand (na południu) do Bangkoku. Do wypadku doszło na skutek ulewnego deszczu informuje Reuters; nie wiadomo czy ulewy spowodowały podmycie terenu lub lawiny błotne.

Media podają różne informacje o rannych - AFP pisze, że 26 osób zostało hospitalizowanych, ale wspomina też o informacji podanej przez tajską telewizję, która ocenia liczbę rannych na około stu.

Sześć spośród 16 wagonów pociągu wykoleiło się, w ich wrakach mogą być jeszcze uwięzieni ludzie - podała stacja radiowa z Bangkoku Jor Sor Roi, powołując się na pracowników służb ratowniczych.