Radny pod koniec lipca jechał rowerem tzw. bulwarem obok Kanału Augustowskiego. Kiedy zatrzymała go policja, miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Radny został zatrzymany do wyjaśnienia i usłyszał zarzut.
Potem złożył wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. "Dariusz S. dostarczył także dokumenty świadczące o tym, że droga, którą jechał nie jest drogą publiczną. To zmusiło prokuraturę do umorzenia postępowania" - powiedział PAP Tomkiewicz. Dodał, że nie można było potraktować też tego zdarzenia jako wykroczenie, gdyż radny jechał prawidłowo i nie zagrażał osobom trzecim.
W tej sytuacji prokuratura wystąpi z wnioskiem do drogowców o nadanie drodze przy kanale statusu drogi publicznej, by - jak powiedział Tomkiewicz - nie było przeświadczenia, że można tam jeździć po pijanemu.
Radny nie poniósł żadnych konsekwencji. Dariusz S. poza funkcją radnego jest dyrektorem jednej z augustowskich szkół i członkiem miejskiej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych.