W poniedziałkowym głosowaniu większość delegatów opowiedziała się za wycofaniem z porządku dziennego wtorkowych obrad wyborów nowego szefa RE.
Jak powiedział podczas sesji plenarnej ZPRE jego przewodniczący Lluis Maria de Puig, decyzja o przełożeniu wyborów jest sprzeciwem wobec obecnej procedury wyłaniania szefa RE. Delegaci domagają się, by Komitet Ministrów RE, który wysunął kandydatury Polaka i Norwega, rozszerzył listę ubiegających się o te stanowisko o inne osoby, wcześniej mocniej związane z Radą Europy.