Drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość - 22,9 proc. Dalej znalazły się SLD-UP - 13,5 proc. i PSL - 6,3 proc.

Takie wyniki oznaczają, według Instytutu Homo Homini, że PO może liczyć na 28 mandatów w Parlamencie Europejskim, zaś PiS na 12. Z kolei SLD-UP może się spodziewać 7 foteli w PE, zaś PSL - 3.

Progu wyborczego nie przekroczyły: "Porozumienie dla Przyszłości" Centrolewica (1,7 proc.), Prawica Rzeczypospolitej (1,6 proc.), Libertas Polska (0,5 proc.), UPR (0,4 proc.), Samoobrona (0,4 proc.), Polska Partia Pracy (0,2 proc.).

Według badania do urn poszło 27 proc. wyborców.

W Warszawie poparcie dla PO było wyższe niż średnia krajowa i wyniosło 61 proc. Dalej znalazły się PiS z poparciem 23 proc., SLD- UP - 11 proc., zaś PSL - 4 proc.

Z kolei w Krakowie to PiS (39 proc.) pokonał PO (37 proc.). Na SLD-UP zagłosowało 11,5 proc. badanych, a na PSL - 6,5 proc.

W Gdańsku drugie miejsce po PO (55 proc.) zdobyło SLD-UP (18 proc.). Trzeci był PiS (17 proc.), a czwarte - PSL (5,5 proc.).

W Katowicach PO uzyskało 57 proc., a PiS - 22 proc. Poparcie dla SLD-UP wyniosło 14,5 proc., a dla PSL 4 proc.

Jak podał Polsat News sondaż Instytutu Homo Homini został przekazany do Parlamentu Europejskiego. (PAP)

ral/ woj/