Liczba dzieci, które zginęły w wyniku pożaru żłobka w Hermosillo, na północy Meksyku, wzrosła do 31 - poinformowały w sobotę władze. Ponad 20 dzieci jest nadal w szpitalach.

W żłobku "ABC", mieszczący się w dawnym magazynie, ponad setką dzieci opiekuje się zazwyczaj najwyżej czworo pracowników.

Ofiary pożaru, w wieku od kilku miesięcy do około 3 lat, w większości udusiły się dymem.

Pracownicy i osoby mieszkające w pobliżu wybijali w ścianach żłobka dziury i próbowali wydostać nieprzytomne dzieci z płomieni.

Około połowa z 20 hospitalizowanych dzieci nie została jeszcze zidentyfikowana z powodu rozległych oparzeń - informowały w piątek wieczorem meksykańskie media.

Rzecznik rządu meksykańskiego powiedział, że nie wiadomo dokładnie, gdzie i w jaki sposób rozpoczął się pożar, jednak zdaniem mediów mógł zacząć się w pobliskim magazynie lub składzie opon.