Prof. Władysław Bartoszewski ocenił, że odezwa niemieckich chadeków w sprawie żądania potępienia wypędzeń to element kampanii przed zaplanowanymi na wrzesień wyborami do Bundestagu.
Wyraził nadzieję, że premier Donald Tusk podczas najbliższego spotkania z kanclerz Angelą Merkel zwróci uwagę, iż "takie sformułowania może i dobrze działają na wyborców w Niemczech, ale do niczego nie prowadzą".
"Opublikowanie przez blok partii chadeckich CDU/CSU oświadczenia nastąpiło w kampanii przed wyborami do Bundestagu. To trzeba pamiętać i wiedzieć, że to nie chodzi o Unię Europejską, a motywacją niemieckich posunięć jest termin wyborów do Bundestagu" - powiedział w Olsztynie Bartoszewski.
25 marca CDU i CSU przyjęły wspólną odezwę przed wyborami do PE, w której domagają się wstrzymania procesu rozszerzenia UE oraz "międzynarodowego potępienia wypędzeń". "Wypędzenia każdego rodzaju muszą zostać potępione na płaszczyźnie międzynarodowej, a naruszone prawa muszą zostać uznane" - podkreślili chadecy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu