Szejk Chaled Al-Guindy, uczony tego uniwersytetu, będącego dla sunnitów najwyższą wyrocznią religijną, powiedział, że Al-Azhar stawia sobie za cel, aby programy nowej telewizji docierały do półtora miliarda muzułmańskich odbiorców i do niemuzułmanów na całym świecie.

"W epoce Obamy zrozumieliśmy, że nadszedł czas, aby poszukać nowych dróg przekazywania naszego przesłania" - dodał Guindy.

Uczony zapowiedział, że będzie to telewizja otwarta na świat: "Nie zamierzamy rozmawiać tylko między sobą. Włączymy do naszych programów polityków, aktorów, myślicieli, pisarzy i wszystkie religie".

Fundusz w wysokości 2,7 miliona dolarów na założenie telewizji Al- Azhar otrzymał od libijskiego biznesmena Hassana Tatanaki. (PAP)

ik/ mc/