Do 40 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych środowego zamachu z użyciem samochodu-pułapki w dzielnicy Bagdadu zamieszkanej głównie przez szyitów. 83 osoby zostały ranne - poinformował w czwartek przedstawiciel irackiego MSW.

"Najnowszy bilans tego zamachu to 40 zabitych i 83 rannych" - powiedział. Dzień wcześniej informowano o 35 zabitych i 72 rannych.

Do eksplozji doszło po południu naprzeciwko popularnej restauracji w dzielnicy Szula w północno-zachodniej części Bagdadu. Był to najbardziej krwawy zamach w Iraku od blisko miesiąca.

Najnowsze zamachy w Iraku rodzą pytania o to, czy uda się uniknąć spirali przemocy po wycofanie z kraju wojsk amerykańskich, co ma nastąpić do końca 2011 r.