Podziemny pożar wybuchł w nocy z piątku na sobotę w kopalni "Makoszowy" w Zabrzu, będącej częścią zakładu "Sośnica - Makoszowy". Dwaj poparzeni górnicy przebywają w szpitalu - poinformowała rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, Edyta Tomaszewska.

Pożar pojawił się na poziomie 850 m, prawdopodobnie zapalił się metan. Po godzinie 2 w nocy podmuch gorącego powietrza zauważył metaniarz. Powiadomił sztygara oddziałowego. Ok. godz. 2.40 w chodniku znaleziono czterech poparzonych górników, prowadzących tam wcześniej prace konserwacyjne. Dwaj z nich przebywają obecnie w szpitalu w Bytomiu, dwaj nie wymagali hospitalizacji.

Z zagrożonego rejonu wycofano 36 górników

"Pożar rozwija się. Twa akcja pożarowa" - powiedziała Edyta Tomaszewska.

Kopalnie "Makoszowy" i "Sośnica" zostały połączone w 2005 r., tworząc jeden zakład "Sośnica - Makoszowy".