"Wino to symbol Gruzji i podstawa gruzińskiej gospodarki" - powiedział agencji AFP Szengelija, który jest także właścicielem kompanii winnej.
Dodał, że celem jego ugrupowania będzie odbudowa wartości z czasów, gdy, jak powiedział, "moralność i ryceskość były w cenie".
Partia wina będzie w opozycji - powiedział Szengelija, który nazywa prezydenta "niemoralnym".
Ma dołączyć do rozpoczętej 9 kwietnia kampanii części gruzińskie opozycji, która domaga się ustąpienia prezydenta.
Wielu uważa, że tereny obecnej Gruzji to kolebka kultury winnej.(PAP)