W Abruzji w środkowych Włoszech zakończono w sobotę poszukiwanie ofiar poniedziałkowego trzęsienia ziemi - podały włoskie media. Liczba ofiar wzrosła w niedzielę do 294.

Akcja przeszukiwania rumowisk domów w mieście L'Aquila i jego okolicach została przerwana, ponieważ nie ma już nikogo na liście osób zaginionych.

Bilans kataklizmu to 294 zabitych, ponad 1000 rannych oraz 40 tysięcy ludzi pozbawionych dachu nad głową.

W sobotę z ruin wydobyto ciała dwóch ostatnich ofiar - kobiety i 17-latka.

Strażacy otoczą tereny zniszczone przez trzęsienie ziemi kordonem bezpieczeństwa, by nie dopuścić do okradania zburzonych, opuszczonych przez właścicieli domów.

W wielkanocną niedzielę do L'Aquili przyjedzie premier Silvio Berlusconi i weźmie udział we mszy, która zostanie odprawiona dla tysięcy ludzi koczujących w miasteczkach namiotowych.