"Nie wiemy, czy miał chore zęby" - powiedział w piątek rzecznik policji w Rostocku.
Złodzieja zauważyła sprzedawczyni, którą zaniepokoiło wypchane odzienie. Złapała mężczyznę, lecz ten się wyrwał, a tubki z pastą rozsypały się na ziemię.
Złodziej uderzył sprzedawczynię w twarz i uciekł.