Holder powiedział na przesłuchaniach przed komisją Izby Reprezentantów Kongresu, że środki na ochronę bezpieczeństwa USA nie będą zmniejszone. "Nie mamy zamiaru rezygnować z priorytetu, jakim jest zapobieżenie atakowi terrorystycznemu na ziemi amerykańskiej" - oświadczył Holder przed tą samą komisją.
Członkowie Kongresu wyrażają obawy czy wobec koncentracji środków na walce z terroryzmem rząd nie zaniedba walki z przemytem narkotyków i przemocą karteli narkotykowych, które coraz częściej załatwiają swoje porachunki w przygranicznych stanach USA.
Odpowiadając na pytania kongresmanów, Mueller przyznał, że FBI potrzebuje więcej niż obecnie posiada agentów do walki z przestępczością narkotykową.
Tomasz Zalewski (PAP)