Podwyższenie wieku emerytalnego w 2013 r. bez zwrócenia się o opinię do Polaków to był błąd. Nie boję się do tego przyznać, wyciągnąłem wnioski, dziś zaproponowałbym inne rozwiązania mówi Kosiniak-Kamysz, prezes PSL, kandydat na urząd prezydent.
W naszym poniedziałkowym sondażu United Surveys w I turze uzyskał pan ponad 10 proc., wyprzedzając Szymona Hołownię i Roberta Biedronia. W drugiej turze – co dla wielu jest zaskoczeniem – uzyskał pan lepszy wynik niż Andrzej Duda. Dla porównania Małgorzata Kidawa-Błońska w II turze wciąż przegrywa z obecnym prezydentem. O czym to świadczy?
Coraz większa grupa Polaków popiera mój program i z tego bardzo się cieszę. Ten sondaż obrazuje też to, co czuję na dziesiątkach spotkań w całej Polsce. To pokazuje, że trzecia droga, o której mówię, ma sens. Nie proponuję, jak inni kandydaci, powrotu do tego, co było, mówię o przyszłości, bo ona jest najważniejsza. Po zmianie w Pałacu Prezydenckim nadal ogromnie ważny będzie dialog, ważne, by nowym prezydentem była osoba, która będzie w stanie rozmawiać ze wszystkimi stronami. Ja to gwarantuję.