Rządząca w Czechach Partia ANO premiera Andreja Babisza wygrała wybory do PE, zdobywając 21,2 proc. oddanych głosów - podał w niedzielę Czeski Urząd Statystyczny. Na drugim miejscu uplasowała się Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) z wynikiem 14,5 proc.

Czeska Partia Piratów uzyskała w wyborach przeprowadzonych w piątek i w sobotę 14 proc. głosów, a koalicja Burmistrzów i Niezależnych (STAN) z centroprawicową partią TOP 09 zdobyła 11,7 proc.

Poza tymi ugrupowaniami do Parlamentu Europejskiego wejdzie jeszcze skrajnie prawicowa, eurosceptyczna partia Wolność i Bezpośrednia Demokracja (SPD), która starowała do PE po raz pierwszy. SPD uzyskała niezły wynik na poziomie 9,1 proc.

W Parlamencie Europejskim będą też zasiadać deputowani z Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej - Czechosłowackiej Partii Ludowej (KDU-CSL), która uzyskała wynik 7,2 proc. (10 proc. w 2014 r.) i postkomuniści z Komunistycznej Partii Czech i Moraw (KSCM), którzy zdobyli w sumie 6,9 proc. głosów - o 4,1 pp. mniej niż w 2014 r., gdy oddało na nich głos ok. 10 proc. głosujących.

Reklama

5-procentowego progu nie przekroczyła natomiast współrządząca z ANO Czeska Partia Socjaldemokratyczna (CSSD), która zdobyła 4 proc. oddanych głosów, odnotowując przy tym spadek o 10 pp. W 2014 r. partia ta cieszyła się poparciem 14,2 proc. głosujących w wyborach do PE.

Reklama

Oficjalne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego potwierdziły, że ruch ANO, który wygrał wybory, pozostaje najsilniejszą partią polityczną. Ugrupowanie to będzie mieć w PE 6 deputowanych, co oznacza wzrost o dwa mandaty. W 2004 r. wyborach do PE partia ANO zdobyła 4 miejsca.

Również o 2 mandaty zwiększyła stan posiadania Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS), która będzie mieć teraz 4 mandaty. W wyborach 2014 r. uzyskała ona wynik 7,7 proc. w związku z czym dysponowała dwoma mandatami.

Czeska Partia Piratów (Piraci), która debiutuje w PE, będzie tam reprezentowana przez trzech eurodeputowanych. Koalicja czeskich samorządowców Burmistrzowie i Niezależni (STAN) i konserwatywnej partii TOP 09 (Tradycja Odpowiedzialność Prosperity 09) również uzyskała trzy miejsca w PE. Dwa mandaty przypadną eurosceptykom z SPD, a kolejne dwa chadekom z Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej - Czechosłowackiej Partii Ludowej (KDU-CSL). Komuniści będą mieć jeden mandat. W stosunku do obecnej kadencji stracili oni 2 mandaty z posiadanych wcześniej 3.

Frekwencja wyborcza wyniosła 28,72 proc. uprawnionych do głosowania - podał Czeski Urząd Statystyczny. Oznacza to 10-procentowy wzrost w stosunku do frekwencji sprzed 5 lat, gdy osiągnęła 18,2 proc. i lepszy niż kiedykolwiek dotychczas rezultat: w 2004 r. frekwencja wyniosła 28,3 proc. uprawnionych do głosowania, a w 2009 r. - 28,2 proc.

Premier Andrej Babisz nie krył zadowolenia z wyników, jakie osiągnęło jego ugrupowanie. Podkreślił, że ANO odniosło sukces wbrew prowadzonej przeciwko niemu kampanii, którą określa jako "antyBabisz". Zwrócił uwagę, jego ugrupowanie zawdzięcza że "wspaniały wynik" nośnym hasłom wyborczym, zapowiadającym obronę czeskich interesów w Unii Europejskiej, walkę z podwójnymi standardami, gdy chodzi o jakość towarów oraz starania o większe środki w ramach planowanego budżetu UE.

Babisz uważa, że porażka współrządzących socjaldemokratów z CSSD nie będzie mieć wpływu na dalszą współpracę w ramach rządu. Podczas nocnej konferencji prasowej czeski premier zapowiedział, że wspólnie z władzami krajów Grupy Wyszehradzkiej zaproponuje kandydatów na stanowisko szefa Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej.

Liderzy opozycyjnej Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) są zdania, że wynik wyborów do PE pokazał dobitnie, iż ich partia jest najsilniejszą formacją opozycyjną, która stanowi realną alternatywę dla ANO Babisza. Komentatorzy podkreślili osobisty sukces jednego z kandydatów startującego z listy ODS, Aleksandra Vondry, który zajmował 15-te miejsce na liście, ale udało mu się wysunąć na prowadzenie i będzie teraz zasiadać w PE. Vondra to były dysydent, działacz Karty 77 i Solidarności Polsko-Czechosłowackiej, były minister spraw zagranicznych i obrony, a także ambasador w Stanach Zjednoczonych.

W komentarzach, jakie pojawiły się na portalach informacyjnych, w radiu i telewizji, które przygotowały specjalne nocne, podkreśla się dobry rezultat osiągnięty przez Piratów, którzy zajęli trzecie miejsce, potwierdzając tym samym swą silną pozycję na czeskiej scenie politycznej.

Wiele miejsca poświęca się też słabemu wynikowi socjaldemokratów. Część z analityków podkreśla, że to koszt udziału w rządzie Babisza, który korzysta ze wsparcia partii komunistycznej. Nie bez znaczenia jest też fakt, że ojcem chrzestnym gabinetu ANO i CSSD jest prezydent Milosz Zeman. Nie jest wykluczone, że przegrana socjaldemokratów postawi na porządku dnia pytanie o dalsze przywództwo w partii, wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych Jana Hamaczka - wskazuje się w komentarzach.