Po serii naszych publikacji dotyczących katastrofy finansowej w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk zaczął szukać pieniędzy dla podległej mu jednostki. Ale ubiec go może minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Nasze informacje potwierdza resort finansów. - Pismem z 3 sierpnia 2018 r. Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej rozesłał do uzgodnień projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie przyznania, z ogólnej rezerwy budżetowej, środków finansowych z przeznaczeniem na dofinansowanie państwowej służby hydrologiczno-meteorologicznej oraz państwowej służby hydrogeologicznej - podaje ministerstwo. Nie chce jednak wskazać, o jaką konkretnie kwotę chodzi, zasłaniając się trwającymi uzgodnieniami międzyresortowymi. W tej sprawie milczy też Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Nieoficjalne doniesienia są takie, że w grę może chodzić kilkadziesiąt milionów złotych.

Z uzyskaniem pieniędzy raczej nie powinno być wielkich kłopotów. Biorące udział w tych uzgodnieniach Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju twierdzi, że sprawa jest priorytetowa. - Utrzymanie stałego finansowania działalności państwowej służby hydrologicznej i hydrologiczno-meteorologicznej jest bezdyskusyjnie istotne, zarówno z punktu widzenia krajowej gospodarki, systemu zarządzania kryzysowego jak i bezpieczeństwa państwa - stwierdza resort.