Cztery osoby, w tym dwóch amerykańskich obywateli, zginęły w zamachu bombowym, który nastąpił w niedzielę w prowincji Helmand na południu Afganistanu - poinformowała afgańska policja.

"Zginęło dwóch amerykańskich doradców, afgański tłumacz i policjant" - powiedział przedstawiciel policji w Helmandzie.

Na terenie tej prowincji oraz sąsiedniego Kandaharu w ciągu ostatnich dwóch lat znacznie nasiliła się zbrojna aktywność talibów.