B. prezydent Lech Wałęsa zaapelował dziś do młodzieży w Koninie, aby nie marnowała wielkiego zwycięstwa osiągniętego przez jego pokolenie.

Lech Wałęsa uczestniczył dziś w Koninie - w 20. rocznicę rozpoczęcia obrad okrągłego stołu - w uroczystości nadania jego imienia auli wydziału zamiejscowego Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi.

"Moje pokolenie w większości było przekonane, że może naszym dzieciom będzie lepiej. Tak ukształtowany wciąż uczestniczyłem w walce o wolną Polskę. Finał był przy Okrągłym Stole. To było wielkie osiągnięcie, ale tylko w ładunku zdarzeń. Z "Solidarnością" wykonaliśmy brudną robotę" - mówił Wałęsa.

Przypomniał, że sytuacja Polski była groźna - w tym czasie stacjonowało w kraju 200 tys. żołnierzy radzieckich, a w sąsiednich państwach - około miliona.

Wałęsa apelował do studentów, aby nie marnowali "tego wielkiego zwycięstwa".

"Chciałbym, aby młodzież, która otrzymała inny kraj, aby jej się powiodło, żeby ludzie młodzi potrafili znaleźć najlepsze rozwiązania dla swojej epoki" - podkreślił.

"Proszę, abyście byli aktywniejsi w budowaniu, bo zrobią to za was inni. Musicie myśleć, aby na to stulecie potroić ilość właścicieli, a nie czekać na socjalne rozdawanie" - apelował do młodzieży b. prezydent.