Jána znaleziono w kotłowni z przestrzeloną klatką piersiową. Martina leżała w kuchni z kulą w głowie.
W relacjach o zamordowanym dziennikarzu Jánie Kuciaku przewijają się określenia: miły, skromny, uczynny. Pomagał nawet konkurencji. Nie zazdrościł. Nie miał głowy do spraw materialnych. Aż korci, żeby dopytać: naprawdę był taki idealny?
– To brzmi jak klepanie formułki, że o zmarłych nigdy źle – opowiada Dominika Pišťanská, przyjaciółka. – Ale Jánko był dobrym człowiekiem. Nie intrygował, a w pracy chodziło mu o prawdę.