Prof. Strzembosz został doceniony m.in. jako wybitny sędzia, współtwórca niezależnego sądownictwa w Polsce.

„Obecna sytuacja jest trudna, ale jest też wielkim wyzwaniem w stosunku do każdego z nas, ponieważ zmusza nas do wyborów moralnych. Jest wielkim wyzwaniem, ponieważ może za te wybory moralne trzeba będzie płacić. Jest szczególnie wielkim wyzwaniem w stosunku do sędziów” – powiedział prof. Strzembosz, odnosząc się do obecnych konfliktów i problemów związanych z ustawami zmieniającymi system wymiaru sprawiedliwości.

Strzembosz, nawiązując do obaw dotyczących możliwości wpływania na sędziów i na wydawane przez nich wyroki, zaapelował o obronę niezawisłości sędziowskiej. „Ja wielokrotnie wzywałem sędziów: jeśli prezes sądu, jeżeli przewodniczący wydziału będzie próbował rozmawiać na temat konkretnej sprawy, to trzeba zawiadomić prokuratora i nadać temu odpowiedni rozgłos. Można bronić własnej niezawisłości nie szukając oparcia w jakichś instytucjach, jakimś zapleczu środowiska. Każdy ma szanse być przyzwoitym” – powiedział.

Reklama

„Ja wierzę, że zdecydowana większość sędziów obroni swoją niezawisłość” – dodał.

Reklama

Podczas gali wręczenia Nagrody odtworzono też nagrany apel prof. Strzembosza do prezydenta Andrzeja Dudy, aby nie podpisywał ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa, które w ocenie Strzembosza są niekonstytucyjne.

Strzembosz (ur. w 1930 r.) jest profesorem nauk prawnych, był wiceministrem sprawiedliwości w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. Był pierwszym prezesem Sądu Najwyższego i przewodniczącym Trybunału Stanu, funkcje te pełnił w latach 1990–1998.

W latach 80. XX w. angażował się w organizację niezależnych struktur związkowych, był działaczem „Solidarności”. Po wprowadzeniu stanu wojennego został odwołany ze stanowiska sędziego Sądu Wojewódzkiego i ze stanowiska docenta w Instytucie Badania Prawa Sądowego. W latach 1982–1989 był wykładowcą Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Do pracy naukowej na tej uczelni powrócił po zakończeniu kadencji prezesa SN.

Strzembosz jest laureatem wielu nagród i wyróżnień, w 2012 r. został odznaczony Orderem Orła Białego.

Nagrodę im. prof. Zbigniewa Hołdy otrzymał też ruch obywatelski ObywateleRP, który został wyróżniony za to, że jego członkowie bronią konstytucji, państwa prawa i demokracji. ObywateleRP określają siebie jako grupę obywateli „aktywnie uczestniczących w demokratycznym ruchu protestu przeciw bezprawnym działaniom dzisiejszej władzy i łamaniu konstytucji, którą uważamy za podstawę demokratycznego dorobku niepodległej i wolnej III RP”. ObywateleRP organizują protesty i demonstracje m.in. przeciwko wprowadzanym przez PiS zmianom w systemie wymiaru sprawiedliwości.

Lider ruchu Paweł Kasprzak odbierając nagrodę powiedział, że istotę ruchu stanowi walka o prawa człowieka. „Wolność człowieka, kiedy będzie szanowana, jest w stanie rozsadzić każdą dyktaturę(…) Respektowanie wolności mniejszości są w stanie zapewnić nam demokrację. To jest jeden z powodów, dla których akurat o wolności ludzkie walczymy” – dodał.

Nagroda im. prof. Zbigniewa Hołdy, przyznawana jest od 2012 r. osobom szczególnie zaangażowanym w ochronę praw człowieka i działania na rzecz osób wykluczonych. Otrzymali ją dotychczas opozycjoniści okresu PRL Ludwika i Henryk Wujcowie, dziennikarka Ewa Milewicz, publicystka Halina Bortnowska, szefowa Wydawnictwa Czarne Monika Sznajderman oraz prof. Zbigniew Lasocik z UW.

Nagrodę przyznaje Stowarzyszenie im. prof. Zbigniewa Hołdy, zmarłego w 2009 r. wybitnego prawnika, który w swojej działalności koncentrował się na prawach człowieka, prawie penitencjarnym, bronił wolności wypowiedzi.