To ważne rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego - ocenił poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

Rozstrzygnięcie TK potwierdza, ze procedura wyboru I Prezes Sądu Najwyższego na podstawie regulaminu wewnętrznego, jest niezgodna z konstytucją. Niezgodna z konstytucją jest też kwestia przedstawienia prezydentowi kandydatów na to stanowisko w formie pisma przewodniego bez uchwały. To oznacza, że procedura, którą przez lata stosowano w Sądzie Najwyższym, była niezgodna z konstytucją - powiedział Mularczyk.

Reklama

- Wymaga to pilnego uregulowania przez ustawodawcę, żeby nie było wątpliwości, kto w jaki sposób głosował, jakie były decyzje, jak wyglądała dyskusja. Być może ta kwestia powinna być także uregulowana w ustawie, którą wniesie pan prezydent. Prerogatywa prezydenta, polegająca na powoływaniu I Prezesa, nie podlega kontroli TK, a zatem TK uznał ten wybór za ważny i skuteczny. Niezwykle ważna była też konkluzja sędziego sprawozdawcy, że sama procedura wyboru kandydatów wskazanych przez prezydenta może być badana, ale przed Trybunałem Stanu - dodał poseł Mularczyk.