Na polskiej scenie politycznej potrzebna jest zmiana standardów politycznych. Należy przełamać podział na dwie partie zachowawcze: PO i PiS - uważa przewodnicząca Partii Demokratycznej Brygida Kuźniak.

Kuźniak 10 stycznia została przewodniczącą PD. Zastąpiła na tym stanowisku Janusza Onyszkiewicza.

Według Kuźniak, Polska potrzebuje "zmiany stylu uprawiania polityki z populistycznego w bardziej odpowiedzialny, zmiany wodzowskiego zarządzania w grę zespołową".

"Obie partie: PiS i PO są w gruncie rzeczy chadeckie i konserwatywne, obie uprawiają politykę w fatalnym stylu - +między Kurskim a Palikotem+ i bazują na różnych odcieniach populizmu, serwując nam festiwal słów, sloganów i reklam. Obie są w gruncie rzeczy partiami wodzowskimi" - napisała Kuźniak w oświadczeniu, przesłanym w sobotę PAP.

"W tej sytuacji Partia Demokratyczna powinna podjąć aktywną i partnerską współpracę z innymi środowiskami demokratycznego centrum oraz otwartej, proeuropejskiej lewicy" - uważa przewodnicząca PD.

"Z zainteresowaniem obserwuję Stronnictwo Demokratyczne, z którym współpracowała już Unia Wolności, i z nadzieją witam je jako potencjalnego, bardziej dynamicznego partnera w demokratycznym centrum" - podkreśliła Kuźniak.

Jak dodała, "w czasach, gdy polska polityka jest zdominowana przez dwie prawicowe partie, nam ludziom demokratycznego centrum nie wolno się politycznie izolować. Warto współtworzyć szerszy, silniejszy i skuteczniejszy ruch, ruch wielobarwny dla dokonania zmiany. Takie stanowisko będę w nadchodzącym tygodniu rekomendowała władzom krajowym PD" - napisała Kuźniak.