PROCEDURY
Prezydent i minister obrony narodowej będą mogli odebrać stopnie oficerskie i podoficerskie byłym esbekom. Nawet po ich śmierci. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej. Pracuje nad nim MON.
Reklama
Resort proponuje możliwość pozbawiania stopnia oficerskiego lub podoficerskiego (również pośmiertnie) osobę, która z racji ukończonego wieku lub stanu zdrowia nie pełni już czynnej służby wojskowej. Taka opcja będzie dotyczyła tych żołnierzy, którzy byli członkami Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego albo pełnili służbę w organach bezpieczeństwa państwa w latach 1944–1990. Decyzję podejmowałby Prezydent RP w odniesieniu do generałów i admirałów lub minister obrony narodowej w przypadku pozostałych.
Prezydent i MON informacje o przebiegu pracy, które dotyczą poszczególnych osób będą uzyskiwać z Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Obecnie w ustawie o powszechnym obowiązku obrony (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1534 ze zm.), wskazane jest, że żołnierz traci stopień wojskowy w razie zrzeczenia się obywatelstwa polskiego, odmowy złożenia przysięgi wojskowej lub uprawomocnienia się wyroku sądu orzekającego środek karny pozbawienia praw publicznych albo degradacji. Innej prawnej możliwości degradacji żołnierza prawo nie przewiduje.
Zgodnie z projektem na decyzję w sprawie pozbawienia stopnia wojskowego przysługiwać będzie skarga do sądu. Jeżeli postanowienie zapadanie po śmieci żołnierza, prawo do bronienia dobrego imienia swoich krewnych będą mieli małżonek, dzieci, wstępni lub rodzeństwo zmarłego. ⒸⓅ
Etap legislacyjny
Projekt zamieszczony w wykazie prac legislacyjnych