Pięć osób - poparzonych i z objawami zatrucia dymem - trafiło do szpitala po pożarze, jaki w piątek wieczorem wybuchł w kamienicy przy ul. Mickiewicza w centrum Olsztyna. Mimo zakończenia akcji gaśniczej ewakuowani mieszkańcy nie mogą wrócić na noc do mieszkań.

Jak poinformował dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa (WSKR) w Olsztynie, pożar wybuchł w mieszkaniu na parterze kamienicy. Początkowo do szpitala trafiły dwie osoby poparzone - mieszkańcy lokalu, w którym wybuchł ogień. W trakcie akcji gaśniczej okazało się, że kolejne trzy osoby, mieszkańcy kamienicy, mają objawy zatrucia dymem i one także trafiły do szpitala.

Pozostałych mieszkańców kamienicy ewakuowano.

Na wypadek zdarzeń losowych gmina Olsztyn ma zarezerwowane noclegi w kilku hotelach

Po trwającej kilka godzin akcji gaśniczej oraz oddymiania kamienicy zdecydowano, że osoby ewakuowane nie mogą na noc wrócić do swoich mieszkań. Jak powiedział dyżurny WSKR powodem tej decyzji jest nadal zbyt wysoki poziom zadymienia w budynku.

Lokale dla ewakuowanych osób - jeśli te nie pójdą na noc do krewnych czy znajomych - wskaże miasto. Dyżurny miasta Olsztyn zapewnił w piątek wieczorem, że na wypadek zdarzeń losowych gmina Olsztyn ma zarezerwowane noclegi w kilku hotelach.