W tym roku jednak wydarzeniu temu towarzyszyła magiczna atmosfera, ponieważ nad laguną w noc sylwestrową padał śnieg.
Uroczystość powitania Nowego Roku i pocałunek 30 tysięcy par uświetnił koncert jazzowy.
W Wenecji panował spokój i porządek a nad bezpieczeństwem tak licznie zgromadzonych ludzi czuwało jedynie 70 strażników miejskich.
Uczestnicy zabawy pod gołym niebem sami po północy wyrzucali butelki i inne opakowania do przygotowanych kontenerów. Taka dyscyplina to rezultat ponawianych apeli do turystów o to, by uszanowali piękno miejsca, w którym się znajdują.
Sylwia Wysocka(PAP)