Lublinianie - głównie młodzi ludzie, ale także całe rodziny z dziećmi - bawili się na placu Litewskim w centrum miasta od późnego wieczora. Główną atrakcją wieczoru był koncert zespołu Big Day, który zakończył się tuż przed północą.
Nowy 2009 rok razem z mieszkańcami na placu powitał także prezydent miasta Adam Wasilewski. Życzył im, aby w rozpoczynającym się roku towarzyszyła im radość i żeby był on lepszy od mijającego. Przewodniczący rady miasta Piotr Dreher złożył mieszkańcom życzenia spełnienia marzeń i pomyślności.
Zgromadzeni na placu ludzie głośno odliczali kolejne sekundy mijającego roku, a gdy wybiła północ wystrzeliły race i korki od szampana. Następnie wszyscy podziwiali pokaz sztucznych ogni.
Na Plac Litewski i sąsiadujący z nim deptak wyszli też uczestnicy sylwestrowych bali organizowanych w okolicznych restauracjach i klubach, aby przywitać Nowy Rok wśród sztucznych ogni i tryskającego z otwieranych butelek szampana. (PAP)