W mijającym roku samopoczucie Polaków było gorsze niż w roku 2007 - podało Centrum Badania Opinii Społecznej. W ostatnich 20 latach natomiast samopoczucie Polaków zdecydowanie poprawiło się.

W tym roku badani nieco rzadziej niż w 2007 r. czuli się czymś zaciekawieni, podekscytowani (spadek o 4 pkt.), natomiast częściej niż przed rokiem odczuwali zdenerwowanie i rozdrażnienie (wzrost o 6 pkt.), wściekłość (wzrost o 4 pkt.), bezradność oraz przeżywali stany depresyjne (wzrost po 3 pkt.) - podało CBOS.

Wyniki te są dużo lepsze niż w 1989 r. - umocniły się emocje pozytywne, a osłabły negatywne. Nadal jednak znaczny odsetek badanych wielokrotnie doznaje poczucia bezradności oraz czuje się lekceważony przez władzę.

CBOS odnotowało w stosunku do wyników ubiegłorocznych badań wyraźne pogorszenie opinii, przy czym zaznacza, że wyniki na koniec 2007 r. były wyjątkowo korzystne.

Ankietowani znacznie rzadziej niż rok temu zauważają w swoim środowisku pewne odprężenie i zadowolenie z niewielkiej poprawy

W 2008 r. przybyło badanych, którzy dostrzegają w swoim otoczeniu przejawy lęku, niepewności jutra, wskazują na ogólne niezadowolenie, brak wiary w jakąkolwiek poprawę (wzrost wskazań po 6 punktów).

Ankietowani znacznie rzadziej niż rok temu zauważają w swoim środowisku pewne odprężenie i zadowolenie z niewielkiej poprawy (spadek o 11 pkt.). W sumie znacznie wzrósł odsetek opinii negatywnych (o 14 pkt.), a zmalał - pozytywnych (o 12 pkt.).

Z wypowiedzi respondentów wynika, iż w 2008 roku więcej niż co drugi z nich wielokrotnie doświadczał satysfakcji z tego, że powiodło mu się w życiu oraz odczuwał pewność, iż wszystko układa się dobrze. Prawie co drugi przeżywał też dumę ze swoich osiągnięć. Uczuciom tym często towarzyszyło szczególne zaciekawienie, podekscytowanie.



Po raz pierwszy CBOS pytał o myśli samobójcze - ujawniło je sześciu na stu badanych, w tym 3 proc. przyznało, że odczuwało je wielokrotnie

Emocje negatywne pojawiały się znacznie rzadziej niż pozytywne, jednak ponad dwie piąte respondentów wielokrotnie odczuwało w tym roku zdenerwowanie i rozdrażnienie. Niemal jedna trzecia wiele razy czuła zniechęcenie i znużenie, a ponad jedna czwarta doznawała uczucia bezradności.

Prawie co trzeci respondent CBOS często miał też poczucie, że jako obywatel jest lekceważony przez władze. Z kolei prawie co czwarty przyznaje, że wielokrotnie odczuwał wściekłość, a co piąty - często przeżywał stany depresyjne.

Po raz pierwszy CBOS pytał o myśli samobójcze - ujawniło je sześciu na stu badanych, w tym 3 proc. przyznało, że odczuwało je wielokrotnie.

Systematycznie rośnie zadowolenie Polaków z tego, że coś im się w życiu udało, coraz więcej ludzi ma też pewność, że wszystko układa się dobrze, umacnia się również poczucie dumy z własnych osiągnięć. Jednocześnie wyraźnie, choć z wahaniami, słabnie poziom społecznej frustracji (zdenerwowanie, rozdrażnienie) i apatii (zniechęcenie, znużenie) - podaje CBOS.

W tegorocznym badaniu, przeprowadzonym między 4 a 10 grudnia, wzięło udział 1011 dorosłych mieszkańców Polski wybranych losowo

W porównaniu z przełomowym rokiem 1989 zmalała też liczba Polaków doświadczających stanów depresyjnych (bycie nieszczęśliwym) i wściekłości. Nadal jednak znaczna grupa badanych deklaruje wielokrotne odczuwanie bezradności. Nie maleje też odsetek osób mających poczucie, że jako obywatele są lekceważeni przez władze.

Najgorsze samopoczucie mieli Polacy w roku 1991. Wtedy uległo ono wyraźnemu pogorszeniu w stosunku do roku 1988 i pierwszych kilkunastu miesięcy funkcjonowania nowego ustroju. W latach 1993-96 samopoczucie Polaków stopniowo się poprawiało, co może świadczyć o oswajaniu się społeczeństwa z nową rzeczywistością, a kolejne lata przyniosły jego stabilizację - analizuje Centrum. Dopiero od 2003 roku ponownie daje się zauważyć bardzo powolna poprawa. Znaczącą zmianę na lepsze przyniósł rok 2007.

W tegorocznym badaniu, przeprowadzonym między 4 a 10 grudnia, wzięło udział 1011 dorosłych mieszkańców Polski wybranych losowo.