Co najmniej czterech robotników jest uwięzionych pod gruzami hotelu na Majorce, którego część zawaliła się we wtorek po ulewnych deszczach - poinformowały lokalne władze.

Zawaliły się cztery górne piętra dziewięciokondygnacyjnego, czterogwiazdkowego hotelu Son Moll w miejscowości Cala Rajada na wschodnim wybrzeżu wyspy. Ekipy ratunkowe przeszukują ruiny.

W hotelu nie było gości, ponieważ prowadzono tam remont. Rzecznik służb ratowniczych powiedział, że pod gruzami jest czterech lub pięciu robotników.

Gazeta "El Mundo" doniosła na swej stronie internetowej, że jeden z robotników zginął, ale lokalne władze nie potwierdzają tych informacji.