Rząd planuje drastycznie podnieść opłaty za wydawanie zezwoleń na pracę i oświadczeń o powierzeniu pracy obcokrajowcowi. Propozycja, która pojawiła się już po zakończeniu konsultacji publicznych, wywołała falę krytyki ze strony pracodawców.
Przedsiębiorcy są zaskoczeni nie tylko skalą podwyżki opłat za zezwolenia na pracę i oświadczenia o powierzeniu pracy, ale również trybem jej wprowadzenia. Jak wylicza Konfederacja Lewiatan, jeszcze przed lipcem 2022 r. opłata za wpis oświadczenia do ewidencji wynosiła 30 zł. Proponowany wzrost do 400 zł oznacza podwyżkę o 1233 proc. w ciągu zaledwie trzech lat, co jest nieuzasadnione, zwłaszcza że mowa o procedurze uproszczonej. Firmy zrzeszone w Konfederacji Lewiatan podkreślają, że tak istotna zmiana, wprowadzona z pominięciem dialogu z partnerami społecznymi, podważa przewidywalność procesu legislacyjnego i nakłada na firmy nieuzasadnione obciążenia. W swoim stanowisku skierowanym 2 października 2025 r. do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazują argumenty, dla których proponowane zmiany są nie do przyjęcia.
Kluczowe zastrzeżenia pracodawców co do opłat
Pracodawcy podkreślają, że nowa opłata będzie pobierana bez żadnej gwarancji, że cudzoziemiec faktycznie podejmie pracę. Często, z przyczyn niezależnych od firmy, takich jak przewlekłość postępowania wizowego w konsulatach, które może trwać nawet ponad rok, czy z powodu wysokiego odsetka negatywnych decyzji, pracownik ostatecznie może nie przyjechać do Polski. W takich przypadkach koszty poniesione przez pracodawcę nie podlegają zwrotowi, co generuje straty finansowe po stronie przedsiębiorstw.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.