- Teraz nauczyciel czy uczeń działając poza miejscem pracy musi działać zupełnie inaczej. Liczy się dyscyplina pracy – mówi w rozmowie z Markiem Tejchmanem Paweł Poszytek, dyrektor generalny Fundacji Systemu Rozwoju Edukacji.
Paradoksalnie pandemia udzieliła nam tej odpowiedzi. Do tej pory rzeczywiście mówiliśmy o kompetencjach które będą potrzebne na rynku pracy, w kontekście rewolucji przemysłowej 4.0. Mówiliśmy o rozwoju kompetencji cyfrowych, o tym że ci młodzi ludzie właśnie się uczą, ale nie będą wiedzieć jak się będą nazywać zawody które będą wykonywać. Z dużą ciekawością wysłuchałem tego co pan prezes Góral mówił. Właśnie o tych kompetencjach których on poszukuje u swoich pracowników, czyli przedsiębiorczość i liderstwo (leadership). Nauczyciel to tak naprawdę nie potrzebuje kompetencji cyfrowych, bo i tak wcześniej czy później się będzie musiał ich nauczyć, tak jak my przechodzimy tą naukę, szybciej czy wolniej. Ale przede wszystkim ludzie w systemie edukacji, nie tylko nauczyciele ale i ci co są nauczani będą musieli być liderami. Będą musieli radzić sobie z różnymi trudnymi sytuacjami organizować swoją pracę, już w nie taki tradycyjny sposób. Mówimy o tych samych kompetencjach o kotnych była mowa na początku gali. Prosty przykład nowego wymiaru nabiera coś o czymś zapomnieliśmy. Mowa tu o dyscyplinie pracy. Teraz nauczyciel czy uczeń działając poza miejscem pracy musi działać zupełnie inaczej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.