Dzieci, z którymi jeszcze niedawno nic ich nie łączyło. Sąsiedzi, o których istnieniu nie mieli pojęcia. Pomysł na życie, który miesiąc wcześniej wydawał się nierealny. I nagle pojawił się impuls, który skłonił ich do zmierzenia się z tym, co nieznane. Oto trzy historie ludzi, którym spotkanie z „obcym” pomogło otworzyć się na troski innych.
Może być „mamo” i „tato”