Choć wielu prawników od dawna stało na tym stanowisku, najnowsze orzeczenie nie pozostawia wątpliwości. Klient ma prawo wiedzieć, co działo się z jego danymi. Choć art. 15 ust. 1 lit. c RODO mówi o „odbiorcach lub kategoriach odbiorców”, którym dane osobowe zostały przekazane, to zasadą powinno być wskazanie konkretnych podmiotów, do których trafiły.
Sprawa dotyczy austriackiej poczty (Österreichische Post). Jeden z jej klientów zażądał ujawnienia wszystkich odbiorców jego danych osobowych. Poczta potwierdziła, że wykorzystuje dane osobowe w ramach jednej ze swych dodatkowych działalności, jaką jest wydawanie książek telefonicznych, oraz przekazuje je dalej klientom biznesowym w celach marketingowych. Nie wskazała jednak komu konkretnie. Zamiast tego odesłała do swej strony internetowej, gdzie ogólnie wskazano kategorie odbiorców danych. Nie usatysfakcjonowało to klienta, który przed sądem domaga się ujawnienia mu szczegółowych informacji na temat odbiorców. Sąd początkowo oddalił pozew, bo uznał, że art. 15 ust. 1 lit. c przewiduje alternatywę, która dopuszcza wskazanie samej kategorii odbiorców danych. Wyższa instancja postanowiła jednak wystąpić z wnioskiem prejudycjalnym do TSUE.