Konsument miałby mniejsze szanse na odzyskanie swoich środków, które zostały wyprowadzone z rachunku płatniczego w wyniku transakcji nieautoryzowanej. Musiałby udowodnić, że to nie on, ale oszust wprowadził jego dane uwierzytelniające - taki byłby efekt nowelizacji przepisów dotyczących transakcji nieautoryzowanych, zdaniem Marty Kightley, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego.