Obecnie prezes UOKiK w przypadku stwierdzenia nadmiernego opóźniania się przez przedsiębiorcę ze spłatami względem kontrahentów nakłada karę pieniężną według ściśle określonego i sformalizowanego wzoru określonego w art. 13v ustawy z 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 893).
Kłopot w tym, że ustalenie kary w ten sposób w praktyce musi być poprzedzone dokonaniem analizy milionów transakcji handlowych, a następnie wyliczeniem za każde najmniejsze opóźnienie jednostkowych kar pieniężnych, których suma składa się na ogólną sankcję. Tym samym postępowania „są czasochłonne, skomplikowane i wymagają szczególnej dokładności i precyzyjności z uwagi na zakres dokonywanej w ich trakcie analizy materiału dowodowego oraz obszerność tego materiału” – czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy. Dodatkowo komplikują je zróżnicowane relacje gospodarcze pomiędzy firmami oraz ich różne praktyki płatnicze.