Wyobraźmy sobie taką sytuację: znana blogerka zachwala kosmetyki marki X i zachęca do ich zakupu. Kosmetyki te otrzymała w prezencie od firmy Y&X, do której należy marka X. Niestety blogerka nie poinformowała, że firma Y&X jest jej sponsorem. Natomiast firma Y&X chwali się tymi filmikami w mediach społecznościowych.
Taka wypowiedź, która zachęca do nabywania towarów lub usług i jednocześnie sprawia wrażenie neutralnej informacji, a w rzeczywistości jest treścią sponsorowaną, może stanowić zakazaną kryptoreklamę. Nie ma wątpliwości, że odpowiedzialność ponosi influencer. Przedsiębiorcy zadają sobie pytanie, czy również oni mogą ją ponosić? Otóż odpowiedź jest twierdząca: problem dotyczyć może także przedsiębiorców, którzy reklamują się z pomocą takich nierzetelnych influencerów.