Farmaceuci i technicy chronieni jak funkcjonariusze publiczni

Farmaceuta w aptece
<p>Farmaceuta</p>Shutterstock
16 maja 2022

Pobicie albo znieważenie technika farmaceutycznego lub farmaceuty, pracujących w aptece czy punkcie aptecznym, ma się wiązać z odpowiedzialnością karną (w tym także z możliwą odsiadką) – to cel ustawy przyjętej w miniony czwartek przez Sejm. Ma ona przyznać wspomnianym dwóm grupom ochronę prawną analogiczną do tej, z której obecnie korzystają funkcjonariusze publiczni.

Pomysł nadania takiej ochrony pojawił się w grudniu ubiegłego roku z inicjatywy Marcina Repelewicza, prezesa Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej. Jako argument wskazywał on coraz liczniejsze przypadki agresji ze strony niektórych pacjentów w stosunku do farmaceutów. Najwięcej takich konfliktów wiązało się z niechęcią do stosowania przez klientów obostrzeń sanitarnych – przede wszystkim do zasłaniania ust i nosa za pomocą maseczki ochronnej. Ale nie tylko, bo spory dotyczyły też kłopotów z realizacją e-recept czy ważnością certyfikatów szczepień. Niektóre zdarzenia prowadziły nawet do pobić.

Pozostało 67% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.